Jarosław Kaczyński, Roman Giertych i Andrzej Lepper wybrali się na obiad do restauracji.
- Co panom podać? - pyta kelner.
- Dla mnie schabowy - odpowiada prezes PiS.
- A przystawki? - zagaduje kelner.
- A przystawki też zamawiają schabowe - mówi Kaczyński.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
- Jarosław Kaczyński staje przed bankomatem i wypłaca z niego 200 zł,
po czym mówi: - "za moich czasów wyszłoby 500 zł".
Prezes do prowadzącego auto Hofmana
-Adaś ostrożnie mi jajKA LISZ